Święta Rita – Świadectwa

Świadectwa łask otrzymanych dzięki modlitwie do św. Rity są pełne nadziei i pociechy. Wierni dzielą się historiami, w których wstawiennictwo św. Rity przyczyniło się do rozwiązania problemów, uzdrowienia czy otrzymania duchowego wsparcia, co umacnia wiarę w jej moc i pomoc.

Joanna – Dziękuję za pracę

Chciałabym podzielić się swoją historią oraz krótkim podziękowaniem za otrzymane łaski. 3 lata byłam bez pracy. Bez skuteczne poszukiwania,nie szczęśliwa miłość doprowadziły mnie do tego iż znalazłam się na terapii.
Przeczytaj

Magdalena – Cud w sprawie sądowej

Mojego męża czekała sprawa sądowa, dość poważna. Groziło mu parę lat pozbawienia wolności,nie jest on złym człowiekiem i nie zasłużył na to. Po prostu wziął wine za kogoś na siebie. Mamy dzieci, które bardzo ciepią bo nie widzą taty.
Przeczytaj

Kamil – Św. Rita odmieniła i uzdrowiła moje życie

Długo nosiłem się z zamiarem napisania kilku słów o tym jak Święta Rita pomogła mi w życiu. Jakoś na końcu czerwca przeżyłem ogromny zawód miłosny. Ni to pierwszy ni to ostatni pewnie. Ale wpłynął na mnie bardzo. Przechodząc się ulicami Warszawy trafiłem na Kościół. Wszedłem, zacząłem modlić się przed Najświętszym Sakramentem. Poleciały mi łzy, pierwszy raz od wielu lat miałem okazję porozmawiać z Bogiem...
Przeczytaj

Elżbieta – Śliczna i zdrowa wnuczka

Moja córka leczyła się na endometriozę. Lekarz powiedział, że nie będzie mogła mieć dzieci. Często modliłam się za moją córkę. Prosząc aby Bóg obdarzył ja potomstwem. I stał się cud moja córka zaszła w ciążę. Ale ciąża była zagrożona.
Przeczytaj

Karolina – Zdrowie synka

Synek skończył dwa latka. Przez przypadek w marcu dowiedzieliśmy się że ma problem z nerkami. Jedna nerka okazała się mała- nie wiadomo czy w ogóle pracuje. W drugiej nerce też lekarz podejrzewał nieprawidłowości. Dodatkowo stwierdził że mały może mieć wadę układu moczowego. W czerwcu mieliśmy badania.
Przeczytaj

Joanna – Spotkanie dobrego człowieka

Za wstawiennictwem Świętej Rity modliłam się od dosyć niedawna. Odkryłam, że jest ona także i moją imienną patronką, ponieważ moje drugie imię to Małgorzata... :) Zwracałam się do niej w różnych intencjach rodzinnych, ale i osobistych, przede wszystkim prosiłam o spotkanie dobrego, uczciwego człowieka, który zostanie moim mężem.
Przeczytaj

Patrycja – Mama pod opieką św. Rity

Nazywam się Patrycja i nie ukrywam, że na waszą stronę internetową trafiłam przypadkiem, przy okazji poszukiwań informacji nt. św. Rity.... I bardzo się cieszę z tego powodu, bo zostanę z Wami na dłużej :) Ale opowiem dlaczego... Zaczęło się w maju tego roku- ponieważ moja mama od dłuższego czasu nie czuła się najlepiej, to wpadłam na pomysł, że z okazji Dnia Matki wykupię jej karnet na badania profilaktyczne, to był taki pakiecik ogólny, wszystkiego po troszku, ot tak upewnić się, czy to nie anemia...
Przeczytaj

Klaudia – Święta Rita, nadzieją w moim życiu

W trzeciej klasie liceum byłam bardzo zdesperowana i zestresowana... Wiele problemów, pogarszające się relacje rodzinne, moje problemy z jedzeniem - stwierdzona anoreksja, problemy w szkole, z nauką, przygotowania do matury, samotność... Pewnego wieczoru przyszła do nas Babcia w odwiedziny, która przyniosła obrazek i modlitwę do Świętej Rity... Usłyszałam, że jest to Święta od spraw beznadziejnych i niemożliwych... Aż serce mi się poruszyło i zaczęło mocniej bić, jak to usłyszałam!
Przeczytaj

Magda – Czy to nie cud?

Ostra białaczka szpikowa lekooporna...Chemia nie zadziałała.Odporność zerowa.3 miesiące w klinice.Nie dawano szans na życie...Poleciłam córkę Matce fatimskiej,Ojcu Pio i św.RICIE...Rozesłałam wiadomości po wszelkich portalach,po rodzinie ,po znajomych.Wszyscy modlilismy się gorąco o cud uzdrowienia..Kasia ma 2 małych dzieci...Chciała życ mimo bólu i rozłąki z rodziną..Do sw Rity odmawiałam modlitwy ,nowenny .
Przeczytaj

Margo – Skuteczna utrata wagi

Długo zbierałam się do dania swojego świadectwa, bo dla wielu osób mój problem może wydawać się banalny. Wiem jednak, że są również osoby które borykają się z nim przez lata, a dotyczy on nadwagi. Z wielu względów ta kwestia była dla mnie bardzo istotna. Próbowałam wielu metod, niestety ze względu na chorobę tarczycy efekty moich wysiłków były niewielkie, a przede wszystkim krótkotrwałe.
Przeczytaj
Previous Next