Iza – Wszystko zmieniło się na lepsze
Chcialam podziekowac Świętej Ricie za to ze pojawila sie w moim zyciu i zlozyc swiadectwo. Pojawila sie w chwili kiedy bardzo tego potrzebowalam : kryzys w małżeństwie, ciagle klotnie, mysli o rozwodzie. W dodatku pojawil sie bol szyi, powiekszone wezly chlonne pod pacha, w tym samym czasie moj maz przeszedl zalamanie nerwowe, chcial rzucic prace.
Przeczytaj
Ewa – Guzek zniknął
W ubiegłym roku podobnie bo tez zimow pora na reku mojej mlej coreczki wyszedł guz pod skora byl maly a potem rosl wiec z mezem udalismy sie do kilku lekarzy badania i usg itp.stwierdzil lekarz ze trzeba operacyjnie to usunac bo bedzie roslo dalej. Przerazilam sie bo ona miala tak drobne dlonie a takie malutkie kosteczki apomiedzy tym byl ten gozek .dostalismy skierowanie do kliniki i tam zadzwonilam i umowilam termin przyjazdu.
Przeczytaj
Elżbieta – Siła modlitwy
Dzięki Modlitwie do Św Rity jestem w stanie przetrzymać ciężkie dni mojej choroby.
Przeczytaj
Milena – Choroba ustąpiła
Chciałam podzielić się darem uzdrowienia przez wstawiennictwo Św. Rity u Pana Boga.
Wczesną wiosną 2016r. udałam się do dr ginekolog celem wykonania cytologii.
Pani doktor nie wykonała jej jednak tylko zleciła zażywanie tabletek a następnie wykonanie specjalistycznych badań z podejrzeniem raka jajnika.
Przeczytaj
Agnieszka – Nowe życie
św.Rita pojawiła się w moim życiu kiedy miałam 20 lat. BYŁAM WTEDY w bardzo trudnym okresie życia., depresja, nerwica natręctw, zrezygnowałam ze studiów mimo dużych zdolności przez trudności z koncentracja o ogólne rozbicie. Wówczas rodxina poleciła mam mszę św. W kościele św.Rity w kościele św.Kstarzyny w Krakowie.
Przeczytaj
Krystyna – Nic nie pomagało
Pozdrawiam serdecznie, tak jak mnóstwo ludzi chętnie chcę złożyć świadectwo otrzymanej łaski uzdrowienia.
Mniej więcej przed dwunastoma laty zaczęłam czuć bóle odbytu, były to pęknięcia skóry odbytu. Po ktorymś czasie zaczęłam zwracać się do lekarzy o pomoc. Wypróbowałam duzo różnych leków, które od razu pomagały mi czasowo, a później w ogóle nie przynosiły ulgi.
Przeczytaj
Aga – Okazało się, że rak zrobił przerzuty
Mama cierpiała niesamowicie, chodziła o kulach a w pogotowiu mieliśmy już wózek inwalidzki
Przeczytaj
Agnieszka – Rok temu wykryto u mnie nowotwór płuc
Szybko wróciłam do zdrowia, czuje sie doskonale
Przeczytaj
Marta – Dziękuję Ci św. Rito za wstawiennictwo za mnie
Chciałam podzielić się świadectwem i podziękować św. Ricie za wstawiennictwo.
Przeczytaj
Ewa – Uzdrowienie z raka
Za wstawiennictwem św Rity zostałam uzdrowiona z choroby nowotworowej jelita grubego
Przeczytaj