Małgorzata – Upragnione dziecko

Małgorzata – Upragnione dziecko

Moja kuzynka nie mogła długo zajęć w ciążę. Stosowała in Vitro. Zaniosłam jej obrazek z wizerunkiem sw Rity oraz modlitwam się z moją mamą. Pomoc nadeszła błyskawicznie. Urodziła córeczkę, która poczęła się metodą naturalną. Kiedy poznałam sw Ritę od razu ją pokocham.Ona zaprosiła mnie do Casia.Cud. Teraz modlę się o powoładnie kaplanskie dla syna. I ufam.Małgorzata.
Przeczytaj

Ewa – Nie bój się, nie lękaj się, Bóg sam wystarczy…

Poprzez modlitwę i prośbę o wstawiennictwo św Rity zostałam mamą po raz drugi. Z różnych względów, które po ludzku wydawały się być beznadziejnymi mogło do tego nie dojść. Gdy okazało się, że jestem w ciąży, paradoksalnie, choć nie bez powodu, poczułam strach...że mogę tę ciążę stracić, że dziecko może być chore..Podczas niedzielnej Mszy świętej płakałam prosząc Boga i wołając do św Rity aby ten lęk mnie opuścił, ponieważ był niszczący .
Przeczytaj

Agnieszka – Droga do szczęścia

Przez wstawiennictwo św. Rity uprosilam u Boga cud macierzyństwa. Mam 28 lat. Moja droga do szxzecia nie była latwa. Odkąd pamiętam pragnelam zostać matka i mieć gromadke dzieci. W czerwcu 2013 wyszłam za mąż. Z mężem podjęliśmy starania o dziecko. W wigilię 2013 dowiedziałam się że jestem w ciazy. O tym że pod sercem noszę blizniaki dowiedziałam się w styczniu 2014. Radość nie trwała długo bo 6.02.2014 straciłam swoje dzieci. Jaś i Adaś bo tak ich nazwaliśmy otrzymali imiona po swoich dziadkach i spoczeli w grobie mojej babci a ich prababci.Nie mogłam się pozbierać. Robiłam badania o których przeczytałam w Internecie.
Przeczytaj

Anna – Zostaliśmy rodzicami

Mamy czterdzieści lat. Na rodzicielstwo to dość późno, wiedzieliśmy o tym. Bywało, że nasi młodsi znajomi o dzieci starali się latami. Wiedzieliśmy więc, że podejmując decyzję o powiększeniu rodziny w tym wieku możemy nie doczekać się potomstwa. Zdawaliśmy się jednak w tym względzie na bożą łaskę - jeśli się uda będziemy szczęśliwi, jeśli nie to znaczy, że tak miało być, Bóg wie co robi.
Przeczytaj

Tomasz – Upragnione potomstwo

Od ponad dwóch lat razem z małżonką staramy się o potomstwo. W styczniu tego roku zakończyliśmy naszą wspólną nowenne właśnie w tej intencji. Zaraz po ukończeniu nowenny byliśmy niepocieszeni gdyż mieliśmy nadzieję na szybkie rezultaty, ale bezskutecznie.
Przeczytaj

Elżbieta – Śliczna i zdrowa wnuczka

Moja córka leczyła się na endometriozę. Lekarz powiedział, że nie będzie mogła mieć dzieci. Często modliłam się za moją córkę. Prosząc aby Bóg obdarzył ja potomstwem. I stał się cud moja córka zaszła w ciążę. Ale ciąża była zagrożona.
Przeczytaj

Kasia: Uniknięcie groźnej choroby

Parę miesięcy temu nasz piesek ciężko zachorował. Weterynarz podejrzewał chorobę o nazwie leptospiroza. Jest to bardzo groźna choroba, zarówno dla zwierząt i dla ludzi. Lekarz poinformował nas, że jeśli pies jest chory, to jest ogromne ryzyko, że my też zachorujemy bo już jesteśmy nosicielami choroby.
Przeczytaj

Natalia – Dla nas to cud

Święta Rito, za kilka dni 22 maja, dzień, w którym to Cię wspominamy, przyszedł więc czas, kiedy pragnę Ci serdecznie podziękować za nasz Mały – Wielki Cud, jakim zostaliśmy z mężem obdarzeni. Od niemal trzech lat staraliśmy się o potomstwo. Czas mijał, nas jednak nie przybywało. Praktycznie od samego początku większość przyjętych przeze mnie Eucharystii była właśnie w tej intencji – by Bóg pobłogosławił nas darem potomstwa, jeśli uzna, że jest to dla nas słuszne.
Przeczytaj

Lidia – Powierzam Jej wszystkie troski

Ze Sw Rita pierwszy raz zetknelam sie kiedy bezskutecznie staralismy sie o dziecko.Dopiero modlitwa do niej i jej wstawiennictwo sprawily ze po trzech latach prob Pan Bog obdarzyl nas sliczna coreczka.
Przeczytaj

Anna – Modlitwa za koleżankę

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Św. Rita wysłuchała mnie wiele razy. Modlilam sie o dar macierzyństwa dla mojej koleżanki i za niedługi czas dowiaduje się,że jest w ciąży.
Przeczytaj
Next