Małgorzata – Inaczej patrzę na moją rodzinę

Mieszkam w Rabce i jeździłam do Krakowa do Św Rity do kościoła Św Katarzyny Augustiańskiej przez wiele miesięcy ok 15 razy, 22 -go dnia każdego miesiąca. Obecnie jeśli nie mogę udać się w każdym miesiącu na dzień 22-go to jak tylko jestem w Krakowie, to staram się być na Mszy Św w niedzielę w tym kościele.

Przeczytaj

NArcyzm i kłopoty w rodzinie

Iza – List do św. Rity

Moje małżeństwo trwało 12 lat, mamy troje dzieci, i chyba czas przeminął, nadszedł czas rozstania… Mój mąż był narcyzem, bawidamkiem, alkoholikiem, może i nas kocha lecz pod wpływem alkoholu nie ma zahamowań, każda impreza rodzinna kończy się płaczem dzieci i moim, ponieważ mąż nie ma umiaru w piciu i bajerowaniu młodych dziewczyn… kryzys wieku średniego… nie wiem…

Przeczytaj

Szczęśliwe małżeństwo

Anna: Niech to świadectwo umacnia

Często jest tak, że długo prosimy i modlimy się w jakiejś intencji. Później ona się spełnia, a my zapominamy podziękować. Tak było też ze mną. Kiedyś dość intensywnie modliłam się do św.Rity o męża. Modliłam się dość długo. Później poznałam chłopaka, bardzo szybko stwierdziliśmy, że chcemy się pobrać.

Przeczytaj